W styczniu, po raz pierwszy od pięciu miesięcy, widzimy podwyżki cen, głównie wynikające ze słabej złotówki. Przy założeniu utrzymania się dość stabilnych cen ropy i paliw na świecie, ewentualny powrót spadków w Polsce zależeć będzie od zachowania się naszej waluty na rynkach.
Monitoring detalicznych cen paliw, prowadzony przez serwis e-petrol.pl dowiódł, że seria spadków cen się zakończyła. 19 stycznia średnie ceny benzyn i oleju napędowego wzrosły o 8-9 groszy na litrze, jedynie autogaz potaniał o 3 grosze. Najbliższe dni z pewnością przyniosą dalsze podwyżki, których skalę kierowcy mogą odczuć podczas płacenia za tankowanie.
Z prognozy serwisu e-petrol.pl wynika, że w ostatnim tygodniu tego miesiąca ceny najpopularniejszej benzyny mogą średnio wahać się w przedziale 3,60-3,70 zł za litr, nieco mniej za paliwo będą płacić kierowcy samochodów z silnikiem Diesla (3,45-3,55 zł za litr), choć i w tym przypadku e-petrol.pl również prognozuje wzrost średnich detalicznych cen krajowych.
Dobre wiadomości serwis e-petrol.pl ma dla kierowców samochodów z instalacją gazową, którzy mogą tankować LPG do swoich pojazdów po średnio 1,72-1,82 zł/l.
Ponieważ zmiany cen w sprzedaży hurtowej przenoszą się na ceny detaliczne z pewnym opóźnieniem, serwis e-petrol.pl podkreśla, że na różnych stacjach będą występować ceny odbiegające od podanych wyżej przedziałów, szczególnie na stacjach, które prowadzą dość agresywną politykę sprzedażową.