Ostatni tydzień na polskim rynku paliwowym minął pod znakiem lekkiej obniżki cen na stacjach. Jednak na rynku hurtowym znów mamy zwyżki, które już w przyszłym tygodniu powinny zacząć przenosić się na cenniki stacji benzynowych.

Na polskim rynku paliw ostatni tydzień przyniósł znaczny wzrost cen benzyn w rafineriach, w przypadku oleju napędowego i opałowego w wyniku wahań cen dziś jest tylko nieco drożej, niż przed tygodniem. Taki kierunek zmian w sprzedaży u polskich producentów może oznaczać dla kierowców zniwelowanie ostatnich obniżek cen na stacjach benzynowych.
W najbliższym czasie właściciele samochodów na benzynę mogą spodziewać się średnich cen na poziomie 3,86-3,96 zł za litr, dużo mniej wydać powinni kierowcy diesli – wg prognoz litr oleju napędowego może kosztować w przyszłym tygodniu 3,45-3,57 zł. Rosnące ceny benzyny powodują, że powody do zadowolenia mają właściciele samochodów z instalacją gazową. Od kilku tygodni płacą niemal tyle samo za LPG, którego cena 1,70-1,80 zł stanowi ok. 44 proc. ceny litra benzyny.